WYDAJĘ (MI) SIĘ…

Ostatnio zastanawiam się nad wydaniem zbioru z wierszydłami w postaci papierowej z okładką sztywną itd. Wszystko było by kserowane, jednak estetycznie zrobione i być może z jakąś dedykacyją powiedzmy dla pierwszych 13 osób. Limit wersji byłby np. 31 sztuk, bo myślę, że więcej chętnych by się nie znalazło na moje wypociny.
Być może wydam też na papierze swe opowiadania, ale tu też mam wątpliwości, czy znajdzie się choć 5 osób, które zechcą to posiadać.
Ilość stron zależy od ilości tekstu, jednak nie więcej niż 32 (wraz z okładką).
Cena była by tylko za ksero (ok. 18 gr. za odbitkę – chyba teraz taka jest cena) oraz za przesyłkę ok. 1,50 zł
Czy są chętni?
Aby ułatwić zadaję pytanie i czekam na odpowiedzi do 15 maja 2004 r.
1. czy chciałbyś/łabyś nabyć zbiór poezji – tak/nie
2. czy chciałbyś/łabyś nabyć zbiór opowiadań – tak/nie.

Niewtajemniczonych poinformuję, że sam dla siebie od wielu lat wykonuję takie zbiory wierszydeł opatrzone logiem „Wydawnictwo KRUK”.

`TETRAMORPH`

Cóż to za postać, cóż to za mara?
ktoś kto zobaczy się zapyta-
sześcioskrzydła to poczwara:
stopy ma tam, gdzie demon kopyta.

Anielskie to skrzydła i pióra,
białe i zwiewne niczym puch,
a w każdym na oczy dziura
-demon obrzydły, a może duch?

Czterema głowy na świat spogląda:
lwią, orła, byka i człowieka-
wzrokiem przenika, światy ogląda,
na znak czyjś jakoby czeka…

Nagie stopy na kołach ma oparte,
co także skrzydła mają;
nagie stopy, choć nie obdarte-
koła nimi poruszają.

Hybryda taka, taka maszkara,
co świętością aureoli nie grzeszy-
magiczny symbol, ukryta wiara
co duszę, ciało i oko cieszy…

Diabłem go nazwać nachodzi mnie pokusa
nie! to Pantokrator – ciało Chrystusa!

/13. Kwiecień 2004 r./

`PERKUNS`

Perkuns, Perkuns gra
Niebo, niebo wciąż śpiewa
Gniewnie marszczy brwi
Z dali błyska, z dali grzmi

Perkuns, Prekuns gra
Chmura, chmura w strachu drga
Krzykiem napełniając uszy
Próchno podpali, ziemię poruszy

Perkuns, Perkuns gra
Słońce, słońce we łzach twarz swą ma
Deszczem ziemię żyzną zrosi
Plon swój latem rolnik skosi

Perkuns, Perkuns gra
Wiosnę, Wiosnę radosną nam da
Taka twa siła, potężne oblicze
przed tobą hołd i modły swe krzyczę

„Perkunie, Perkunie niech gniew twój się mnie nie ima
Perkunie, Perkunie bij-zabij swą mocą krześcijanina!”

/28. Marzec 2004 r./

`POŻEGNANIE O.`

Zimowy mój przyjacielu
pożegnań to ostatnie słowa
co świecisz dla mnie nad głowami wielu
a teraz twe oczy widnokrąg chowa

Już koniec mroźnych podróży
już koniec wędrówek nocą
inna gwiazda swe oczy mruży
z Gwiazdy Wieczornej pomocą

Tęskno mi będzie do twego ciała
tęskno mi będzie do twego blasku
topisz swe piękno, bo wiosna tak chciała
wśród rozmrożonych jeziornych fal mlasku

Jednak pamiętać i tęsknić po tobie
ja będę i nie poprzestanę
mając twój blask i nosząc go w sobie
w oczekiwaniu zimą znów w oknie stanę

Powitam ciebie z radością i chwałą
dostojnie kroczącego po nieboskłonie
bo takich jak ty, wśród gwiazd jest mało-
oświecaj swym blaskiem moje nagie skronie

Ostatnie to słowa w niemym zachwycie
za chwilę linia horyzontu cię schowa
za chwilę zakończysz swe życie
…by za rok odrodzić się od nowa.

/19. Kwiecień 2004 r./

REKLAMA

93 Fratres, Sorores et Consortes!

Z największą radością informujemy o tym, ze nareszcie naszym nakładem ukazała się genialna książka Roberta Antona Wilsona, KOSMICZNY SPUST.
W dotychczasowym naszym dorobku nie ma chyba KOSMICZNY SPUST, CZYLI TAJEMNICA ILUMINATOW to jedna z najważniejszych książek na temat tego, co się dzieje, gdy odkrywamy, ze świat jest inny niż nam się przez cale życie wydawało. To odyseja psychedeliczna po zakamarkach ludzkiej świadomości, tajemnicach kultywowanych przez stowarzyszenia tajemne, niezwykłych odkryciach undergroundowych naukowców oraz sekretach historii XX wieku. To książka-wirus wprowadzająca w odmienny stan świadomości, dzieło będące biblia kontrkultury i skarbnica wiedzy tajemnej, a przede wszystkim kluczem do świata, w którym nic nie jest prawdziwe, ponieważ wszystko jest możliwe.

Osoby pragnące dowiedzieć się więcej na temat tego dzieła i je nabyć, zapraszamy na stronę gdzie znajduje sie fragment książki

Do końca kwietnia proponujemy ceny promocyjne.

93 93/93

Dariusz Misiuna, Wojciech Benicewicz

`LISTOPADOWY DECH`

Niewinne Krople Deszczu
zmieszane ze Łzami;
Rozpacz za Rękę z Bólem-
Nienawiść kopie Litość.
Tak rodzi się Dzień,
Ostatni Dzień
po Pełni Księżyca,
Chłodnego Miesiąca
-Października

Szum Łez ocierających
o złociste Liście
przegniłych konarów,
w błyskach słońca
Krwawo malują się
ginąc dla narodzin,
gdy lato Upada,
a Jesień jest zbyt Słaba,
by oprzeć się Mrozom

Latarnie w Oparach
Mrocznych Nocy,
gdzie Szare Poświaty
błyszczą wokół Gwiazd
i dymią ostatnim
ciepłym Oddechem,
który Mrożony
przez Zimne Dłonie Grudniowe
opada jak Gwiazdy

Idziemy po Mokrym Lesie,
gdzie wszystko błyszczy
Szarością i Mrokiem,
a Deszcze spływają
wciąż po Liściach,
gdzie gnijące resztki
Umierają wraz ze Światem,
by Zrodzić Ostatnią Tęczę
co swój Początek bierze z Końca

Wyjąc wraz z Lękiem
padamy między Liście,
a Drzewa kładą się
przykrywając nas korą,
i śpiewają jak Wilki
o Śmiertelnej Melancholii
Mrocznej, Deszczowej Puszczy
co gasi słońce
nim te zdąży wstać

…by pod warstwą Łzawych Liści
Umrzeć,
tak jak Świat Kona,
Płacząc-

…a Łzy Zamarzają na Ostrym Wietrze
Listopadowego Dechu…

/22. Październik 1994 r./

Kunigunda Lunaria 2004 – the dark festival in Baltics

kunigunda_w2004.jpg

Kunigunda Lunaria 2004 – the dark festival in Baltics

Program Festiwalu:
::: 30/04 Piątek
16.00 Expositions open. Gothic cinema at Festival club (Intro:).
18.00 Industrial/DarkElectro rampage at Intro: club:
Live: KUROSHIO CURRENT [Fin], DONIS [Lt], BARODARHO [Lv], NOTANGA [Lt],
PLASTIC WHORE [Est], LAUXNA LAUKSNA [Lt].
DJs: 4-got-10 [Est], Arlequin [Lt], Vuguls [Lv]

::: 01/05 Sobota
14.00 Films, music and afternoon coffee at the Festival club (Intro:).
17.30 Gothic/Wave show at Mulen Ruzas club:
Live: DEADBABES [Fin], FORGOTTEN SUNRISE [Est], I.Kofas & LEMON JOY [Lt],
MANO JUODOJI SESUO [Lt], ANAPILIS [Lt], SAPROPHYTES [Lt], STRANGERS IN AVALON [Lt]
DJs: De’Ath [UK], Chimera [Lt], Olivers [Lv]

::: 02/05 Niedziela
15.00 Grand Afterparty at the Festival club (Intro:)
18.30 DJs: Chimera [Lt], Arlequin [Lt], Neofolk [Lt] + special guests.

więcej informacji znajdziecie pod poniższym linkiem Kunigunda Lunaria 2004

kunigunda2004.gif

`DZIEŃ TRZECI…`

Przeklęci, przeklęci, przeklęci
ludzie co strach czyny im wzbrania
i myśli i twórczość im mąci
o marni, pluję na wasze wyznania

Jestem magiem i egzorcystą
jestem płomieniem rozkoszy
ciało i dusze mam czystą
święty olej mą skroń roszy

Czarne są wasze rytuały
i marne w swej świętości
jakiż jesteś z tym człeku mały
bez żadnej większej wartości

Wytoczę przeciw tobie machiny
i w proch zetrę i stracę
nie oszczędzę kobiety ni dzieciny
za wzgardę, wzgardzeniem odpłacę

Jestem samotnym i nie ma żadnego
boga, tam gdzie ja stoję
odwróć oczy od posągu jego
lękasz się? patrz – ja się nie boję!

Radość i miłość niech cieszy
i ciastka magicznej wolności,
kto ma zgrzeszyć i tak zgrzeszy
kara stanie mu w gardle jak ości

Światło jest we mnie i płonie
czerwienią, wiedza winem się sączy -
od cierni mam wolne skronie
a wino z najlepszych jest pnączy

Jestem panem podwójnej różdżki mocy
zawieszonym między słońcem i księżycem
strach wrogów dusze toczy
gdy potężnie w przestrzeniach krzyczę

Jestem AL i jestem LA
zerem, jednością i milionami -
jedna jest gwiazda ma
świecąca ponad i nad gwiazdami

Nie martw się o synu człowieczy
nie wszystek twój świat zmarnieje
czas rany i ból wyleczy
twarz wypięknieje i się zaśmieje

Psom dana jest śmierć i niech zdychają
niech pomrą w swej nędzy i bojaźni
za to, że wzgardę na swych ustach mają
nie oszczędzę im bólu i kaźni

Że ty musisz umrzeć, w samej rzeczy
nie umrzesz i będziesz żył
po trzykroć nim sokół zaskrzeczy
rozpadniesz się i wskrzesisz – jak pył

Oczyść serce swoje, obmyj oczy
podnieś czoło w dumie i chwale
brat u boku brata niech kroczy
naprzód, do dzieła – wspaniale!

Pisz i miej radość w tworzeniu
bądź panem, nie niewolnikiem
wędruj, nie gnuśniej w siedzeniu
bądź kapitanem i bądź sternikiem

Tedy jedność i wolność jest twa
Abrahadabra! Aum Ha!

Akszugor
/10. Kwiecień 2004 r./
Trzeci, ostatni dzień Święta na cześć 100-lecia przekazania Księgi Prawa

(I głupiec słów tych nie zrozumie -
więc niech głupiec się rozpłynie w tłumie…)

LIBER AL vel LEGIS

Powyższy link dostępny jest – a także i inne – w dziale Thelema et Agape

`DZIEŃ DRUGI`

Z łona wypłynął jak wino
z Kielicha Graala Macicy
odetnij mu pępowinę dziewczyno
gdyż męskim głosem już krzyczy

Ku ojcu swe oczy kieruje
ku gwiazdom światłości swe lico
matczynej opieki nie potrzebuje
odchodź więc w cień Matko-Dziewico

W nieskończoności licz, bez żadnej różnicy
pełen miłości i prawa
już żaden grzech go nie ograniczy
żadna słabość ni obawa

Płonie wąż zwinięty w spirali
na czole koroną wolności
wonne dymy suną z oddali
ze wschodu słońca i doskonałości

Imiona są różne i wiele jest twarzy
dzielone w bólu tworzenia
życie wieczne niejednemu się marzy
zrodzonym do ostatecznego zniszczenia

Przywołującym pod gwiazdami
objawiam się niczym jedenaście
niebieskimi i złotymi barwami
-więc oczu swych nie gaście

Zwą mnie Posłańcem, zwą mnie Prorokiem
świętuj przeto dzień ten wszędzie
i zawsze, z każdym rokiem,
gdyż na wieki on świętym będzie

Nie wstydź się kochać, lecz bacz z uwagą
czy znasz miłość od miłości,
bo możesz swą duszę mieć nagą
opartą na próchnie białych kości

Nie wszystkie liczby i słowa
zrozumiesz po pierwszej literze
ta księga różne moce chowa
to co doświadczysz, zachowuj w wierze

Czcij gwiazdy i słońce po niebie
łukiem wędrujące o każdej dnia porze,
gdyż miłość i prawo jest dla ciebie
i nikt ci go zabrać nie może…

Akszugor
08-09. Kwiecień 2004 r.

Drugi dzień Święta na cześć 100-lecia przekazania Księgi Prawa

LIBER AL vel LEGIS

Powyższy link dostępny jest – a także i inne – w dziale Thelema et Agape

`DZIEŃ PIERWSZY`

Oto gwiazd tajemnica
i ducha ukryte słowa
oto światłość na blade lica
ich znaczenie magiji księga chowa

Sieci rzucone w otchłanie
tkane srebrem i diamentami
dusze łowione są tylko na nie
co nie pławią się między odmętami

Ramiona szeroko rozłożone
obejmujące niebo i ziemię
takie zapisy ma niebo nieskończone
takie zapisy ma ludzkie plemię

Wszystko w zwierciadłach jest odbite
wszystko co skryte przed okiem
patrz, a ujrzysz i będzie ci odkryte
to co światłej wiedzy jest potokiem

W trzech diamentach pulsujące kolorowo
w czterech kadzidłach płonące
siedem koron dźwiga słowo
na dziewięciu nogach kroczące

I tak z nicości łączy się w jedności
i tak tajemnym duchem natchnione
po co mu ciało, po co mu kości
oddajcie mu śmierci i życia koronę

Gdy już poczujesz wolę i mgliste
duchów na swym ciele cienie
wiedza i życie stanie się oczywiste
w jedność się zleje radość i cierpienie

I tryśnie fontanna w górę potokiem
spływając i obmywając ciała
ujrzysz obrazy trzecim okiem
te, których rzeczywistość nie dostrzegała

Z blaskiem klejnotów, srebra i złota, z blaskiem woli i chwały
bogiem będziesz o człowieku, wczoraj jeszcze zgniły i mały…

Akszugor
08. Kwiecień 2004 r.

Pierwszy dzień Święta na cześć 100-lecia przekazania Księgi Prawa

LIBER AL vel LEGIS

Powyższy link dostępny jest – a także i inne – w dziale Thelema et Agape