`Subgalijntajs`

Na Drzewie Starością pochylonym wiszę
Tonący w Mroku Gęstościach
Piję Pustyni Gwiazd Ciszę
Okadzony w Łąk Wonnościach

Ze Smutkiem na Ustach Malowanym
Pieśń Żałobną o młodzieńcu tu pochowanym
Roztrzaskanych Skrzypiec Struny Grają
na Wietrze Jęcząc, wiją się, smagają

On to w ostatnim kroku Rozpaczy
targnął się na swe Ciało i Duszę
gdyż dla was Miłość już nic nie znaczy
on już nie mógł – ja to Wykrakać muszę

W swej Czerni Piór i Złowieszczym Głosie
Płaczę i Śpiewam o Kobiecie i Stosie
na którym z Dumą Spalona
och, moja Wiedźmo – będziesz pomszczona

W Gwiazdach Zapisane Obrazy i Dźwięki
dnia tego, tej nocy przeklętej
Ludzkiej Nieśmiertelności, Kobiecej Męki
-ułomności męskiej, wiary nadętej

W Oku mym Łza Solą Koli
Bólem Przeszywa Włócznia Ciało
wiem jak Śmierć Ukochanej Boli
jak Tęsknota w Duszy wszystko drgało, łkało

I wiszę na Drzewie nad tym biedakiem
co z Wiatrem rzewnie Płacze, Wyje
choć wiem, kto jest tym chłopakiem
Głos mój jednak imię jego skryje

I Duszę w Locie pochwycę, zabiorę
wraz z Pyłem Gwiazd Srebrzącym Ciszę
porwę, ukryję, na dnie Piekieł zniewolę
i tam w Bólu Ziemskim ją Ukołyszę

Gnijące Ciała Zbutwiałych Mchów
i Smród Bagniska w Księżyc Odziany
brak Oczu, Serca, Ust i słów
wisi ludzki szkielet, ze Skór obdziobany

w Otchłanie Jezior
rzucony Tonie Bukiet Róż

on nie odnajdzie Jej już
on nie odnajdzie Jej już

Akszugor
/06. Maj – 12. Maj 2005 r./

`LAS`

Gra Cieni-
Pręgi Słońca na Korze…
Szumiące Korony-
Symbol Władzy i Potęgi…
Dech czysty i świeży,
Pachnący – zielonych płuc…
Świergot mieszkańców
Wielkiej Polany-
Zagubionej,
Otoczonej murem Drzew
…Las Śpiewa!

Akszugor
/13 kwiecień 1994 r./

HUUN-HUUR-TU z republiki Tuwy

HUUN-HUUR-TU z republiki Tuwy
piątek, 6 maja 2005 r., Warszawa: Klub Pańska 97, start: 20.00

Grupa Huun-Huur-Tu z republiki buddyjskiej Tuwa, zagubionej gdzieś za Mongolią jest zespołem, który zrobił karierę światową. Niezwykli artyści zazjatyckich stepów zagoszczą w Polsce już po raz drugi, tym razem na scenie Klubu Pańska 97 w piątek, 6 maja 2005 roku.

tuwa.jpg

Śpiew tuwiańczyków, a raczej sposób śpiewania polegający na jednoczesnym wydobywaniu z siebie niemożliwie niskich dźwięków i pomruków oraz dźwięków bardzo wysokich nazywa się khoomei. Najlepsi śpiewacy potrafią podobno wydobyć z siebie cztery dźwięki naraz. Jest to zjawisko niespotykane w skali światowej, obecne tylko w Mongolii, Buriacji i Tuwie.
Magiczna i hipnotyczna zarazem muzyka Tuwy powstała po to, żeby opisać przestrzeń tamtejszych stepów, świst wiatru, galop konia, szmer potoków i odgłosy zwierząt.
Grupa Huun-Huur-Tu to także zjawisko niezwykłe: ludzie tworzący zespół pracowali od młodości jako pasterze na stepie i w zasadzie pozostali tacy, jak byli. Nie zmieniło ich to, że mieszkali przez dwa tygodnie z Frankiem Zappą w Kalifornii, ani to, że zagrali ponad dwadzieścia wielkich tras koncertowych na całym świecie. Niewiele zmienił też fakt, że nagrywali ze słynnym zespołem perkusyjnym Kodo w Japonii. Nadal są pasterzami z azjatyckich stepów…

Bilety do nabycia w klubie oraz w serwisach: Bileteria.pl, eBilet.pl, TicketPro.pl
cena: 45,00 zł

P O L E C A M ! ! !

MAGIA CHAOSU

93!

Z dziką rozkoszą informujemy, że po wielu miesiącach starań wreszcie udało nam się wydać „Magię chaosu” Phila Hine’a, jedno z najważniejszych dzieł poświęconych nowoczesnej magii, a zarazem doskonałe omówienie tego dynamicznego nurtu we współczesnym okultyźmie. „Magia chaosu” to znakomite kompendium, doskonale łączące zagadnienia teoretyczne z praktyka. To pierwsze, wydane w Polsce, dzieło gruntownie prezentujące tematykę, o której bardzo wiele się mówiło, a niewiele pisało. Znakomita okazja do nadrobienia tej zaległości i wkroczenia w świat magicznej kreacji.

magia_chaosu.jpg

Więcej o książce można przeczytać na stronie: OKULTURA – Magia Chaosu

Dla naszych stałych czytelników oferujemy cenę promocyjną. Obowiązuje ona do wyczerpania pierwszych 111 egz. dzieła.

Chaos nie umiera nigdy!

93 93/93