`W PIWNICY`

Wśród kurzy sunę
do słoika
zamkniętych marzeń

dobywam łyżki
jak miecza
by walczyć
z przykrywką zawziętą

bitwa bez końca
i myśl porażki

fortel!

rozbijam marzenia
o bruki codzienności
by móc zlizywać
radość słodyczy

zwycięstwo!

ranię usta
i język rozcinam
lecz czymże to jest
wobec smaku
prawd

błysk myśli
wraz z krwią
ust

napojony
zasypiam
w mrocznej piwnicy
oświetlonej
snu marzeniami

/19. Liściospad 2005 r./

(…)

Gdzie jesteś iskro życiodajna
skryta przed oczami
gwiazd

twym zapachem kroczę
przesuwając wzrok

i być może
odnajdę kiedyś

być może

i nawet gdy oślepnę
i nawet gdy węch stracę
i nawet gdy skonam

nie przestanę szukać
nie przestanę wielbić

/22. Sierpień 2005 r./