UWOLNIENIE

Może czasami widzę

ciebie nagą

może czasem kocham

wspomnienia

może czasem nie
potrafię

zapomnieć

 

jesteś wciąż w moich
myślach

jesteś wciąż

 

Może czasem ciężko

wzdycham

może czasem wiele

żałuję

może czasem chcę

wrócić

 

jesteś wciąż w moich
myślach

jesteś wciąż

 

Dałaś mi wiele

uczuć

dałaś mi wiele

łez

dałaś mi wiele

rozkoszy

dałaś mi wiele

siebie

 

dlatego…

jesteś wciąż w moich
myślach

-dlatego

 

Jednak czas otrząsnąć

się

jednak czas iść dalej

skoro

nie potrzebujesz więcej

mych ust

mych westchnień

 

dlatego…

palę twoją fotografię

 

by już nigdy

cię nie widzieć

 

dlatego…

wypalam swe myśli

 

by już nigdy

cię nie wspominać

 

07.04.2010

MIODOWE DRGANIE

Drżenie

wśród ciepłych
oddechów

sinusoidalnego

kapania rozkoszy

z naszych ciał

do pucharów

wydobytych z
zapomnienia

na naszą

ostatnią wieczerzę

na naszą

ostatnią wieczerzę

 

Zaplątany w sieci

wśród ociekających

miodowych kropli

wiszę i krzyczę

-uwolnijcie mnie!

-uwolnijcie mnie!

 

Schizofrenia

wśród dymów kadzideł

szlochy gęsiej skórki

i spazmy

opadające wraz z
woalem

cienie tańczące

na twarzach

na ciałach

ostatniej wieczerzy

-ostatniej wieczerzy…

 

Owinięty pajęczyną

słodkich rozkoszy

lepkich od uniesień

i miodowych
pocałunków

wiszę i krzyczę

-uwolnijcie mnie!

-uwolnijcie mnie!

 

06/07.04.2010